Styl to modne ostatnio słowo, za pomocą którego zdefiniować możemy w zasadzie wszystko. Od kiedy budujemy dom, pojęcie "stylu" na dobre zagościło też w naszym słowniku. Dziś chcialam opowiedzieć pokrótce w jakim klimacie chcę urządzić nasz nowo wybudowany domek na wsi. Boho, scandi, a może nowoczesny? Jak myślicie? Kawka w dłoń i zapraszam na wpis.
Przytulny domek na wsi
Na etapie wyboru projektu wiedzieliśmy, że nie dla nas są wnętrza nowoczesne i minimalistyczne. Od początku twierdziłam, że chcę mieć dom funkcjonalny, ale przytulny. Pełen miękkich poduszek, wikliny, koszy, pledow, kocy i kwiatów. Dom, w którym czuć zapach porannej kawy i świeżo upieczonej szarlotki. Dom, w którym rozbrzmiewa śmiech dzieci, a ogród pełen jest róż, lawendy i wrzosów, warzywnik zaś zachwyca mnogością warzyw i pachnących ziół. Dom, przed którym na wiosnę będę ustawiać kosze z krokusami, hiacyntami i przebiśniegami, a jesienią kolorowe dynie. Wreszcie dom, w którym spiżarnia pełna będzie dżemów, konfitur i soków. Taki dom sobie wymarzyłam... Przytulny... Nasz domek na wsi..
Trochę scandi, trochę boho, trochę country, dużo klasyki
Ileż ja czasu spędziłam przez ostatnie dwa lata na Instagramie, Pinterescie oraz przeglądając czasopisma wnętrzarskie... Wertowałam, szperalam, zapisywałam, inspirowałam się, wreszcie robiłam moodboardy (przy okazji gorąco polecam program Canva, w którym takowy moodboardy można bez większego problemu zaprojektować). Dziś już jestem pewna, że dom utrzymany będzie w stylu klasycznym z domieszką scandi, boho i country.
Kuchnia w stylu klasycznym
Życie całej Rodziny zazwyczaj kręci się wokół kuchni, dlatego kuchnia leży też w centrum moich zainteresowań. Wymarzyłam ją sobie w bieli, z drewnianym blatem, drewnianymi dodatkami i staroświecką porcelaną :) Nie dla mnie designerska czerń, szkło i nowoczesne dodatki. Kuchnia ma być tradycyjna, trochę wiejska, bardzo klasyczna.






